czwartek, 20 listopada 2014

my new (old) cozy room

Hello everyone!
Dzisiaj przychodzę z postem na szybko. Życie pracującego w tygodniu i uczącego się w weekendy studenta nie jest łatwe i przyjemne. Potrzeb nieraz 26 godzin na dobę aby się ze wszystkim uporać. Aczkolwiek nie można zbyt wiele narzekać ponieważ nie zamieniłabym swojej pracy na żadną inną! Mam nadzieję, że jak na dłużej się w niej utrzymam :)
A teraz przechodząc do sedna posta. Tak naprawdę kiedyś już pokazywałam zdjęcia mojego pokoju zarówno przed jak i po remoncie. Remont pokoju był już hmm prawie trzy lata temu i w ciągu tego czasu przeszedł dużo ustawień. Hmm dużo? Nie wiem czy jest to odpowiednie słowo ponieważ w moim pokoju do tej pory gościły tylko dwa ustawienia: łóżko na lewej albo na prawej ścianie (tak samo biurko) :)  ponieważ jedną ścianę mam zabudowaną ogromną szafą, w której i tak jest mało mojego miejsca :) A więc jak już wspomniałam do tej pory gościły tylko dwa ustawienia, aż do wczoraj... Tak tak, do wczoraj. Dokładnie wczoraj kiedy siedziałam w pracy przeszła mnie myśl czy może znowu nie przestawić mebli ale tym razem zupełnie inaczej. Wróciłam do domu, przestawiłam i już tak zostało :) Rodzice stwierdzili, że jak tak dalej pójdzie to zaaranżuję całe mieszkanie ale uspokoiłam ich i było dobrze ;) Tak więc właśnie Wam przedstawię jak obecnie wygląda mój pokój, i przyznam Wam, że teraz czuję się tutaj jak w prawdziwym pokoju, jest tak ciepło i przytulnie. Nareszcie!










Dla przypomnienia pokój tak wyglądał najczęściej :)

Jakie jest Wasze zdanie? Opinia? Odczucie? 
Podzielcie się tym ze mną w komentarzach :) 

Buziaki!