piątek, 31 maja 2013

cold & rain

Hej kochane !
Właśnie po nadrabiałam zaległości na Waszych blogach i mogę napisać na swoim :)
Pogoda nie dopisuje, nic się nie chce. A żeby tego było mało dopadło mnie przeziębienie. Więc jak na razie wolny czas spędzam w domku przekopując internet w poszukiwaniu ciekawych przepisów kulinarnych. W końcu mam czas, żeby mój poeksperymentować w kuchni :) A Wy lubicie gotować?
W ostatnim czasie dużo się pozmieniało. Odkąd zaczęłam swoje długie wakacje postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe a także może w końcu uda mi się pokonać swoją wewnętrzną i czteroletnią już chorobę i choć odrobinę schudnąć.
Wchodząc dzisiaj na bloga zauważyłam, że w końcu mam 100 a dokładnie już 104 obserwatorów. Tyle na to czekałam i się doczekałam. Jestem naprawdę szczęśliwa. Chciałabym żeby było ich więcej i więcej i żeby mój blog się ciągle rozwijał.
Ostatnio był szał na kolorówkę w Rossmannie. A więc poszłam szybciutko chcąc coś zakupić ale nie znalazłam nic ciekawego, ale kupiłam rzeczy równie przydatne :)

 Lakiery do paznokci Lovely: nr 134 i nr 155



Żele do kąpieli w przecudownych zapachach: 
- Mięta z zieloną herbatą,
- Malina z wanilią
- a także Czekolada z pomarańczą ale ten jest już w użyciu :)

































Wiem. Może to bezsensowne ale z okazji tego, że w końcu osiągnęłam 100 obserwatorów postanowiłam, że odpowiem na wasze pytania. 
Więc moje drogie ! Pod tą notką możecie zadawać mi pytania a ja odpowiem na wszystkie w następnym wpisie :)) !

poniedziałek, 20 maja 2013

już po, już po

Ach.. Przede mną upragnione i najdłuższe wakacje w życiu. Matury napisane, ustne zdane.. Czekamy tylko na wyniki. Oby się udało. 17 i 19 czerwca mam egzamin zawodowy, tu też będzie gościł stres ale już nie taki ogromny jak w trakcie matur. :) A jak Wasze matury? Ustne zdane?
Dzisiaj mam dla Was troszkę zdjęć, a że jest ich dość sporo postanowiłam zrobić mały mix. W ostatnim czasie było mało czasu na cokolwiek, ale jak tylko skończyły się matury mój organizm zaczął odpoczywać i powoli się regeneruje.
Z soboty na niedzielę byłam na działce z moją S i było bardzo fajnie. Niby we dwie ale czasem we dwie lepiej niż z ludźmi, z którymi by się spędzić tego wolnego czasu nie chciało. Nocne spacery po działkach, krótkie posiedzenie z kolegami, kierowca TelePizzy.. Było fajnie :)
Dzisiaj postawiłam na klasyczne śniadanko czyli kanapeczki i kawusia, ale nie byłabym sobą gdyby te kanapeczki były zwykłe, więc korzystając z uroków wiosny i lata, dodałam zdrowe ogóreczki i pomidorki :) Będąc nie wyspanym ma się ochotę na odrobinę przyjemności z rana, która doda powera na cały dzień :) Nie wyspana z powodu małego incydentu, który miał miejsce wczoraj późnym wieczorem. Dowiedziałam się dużo rzeczy na swój temat i postanowiłam coś zmienić, ale nie w taki sposób w jaki chcieliby Ci, którzy mi to mówili. Postawiłam na siebie i na swoje uczucia, emocje. Co będzie to będzie.
A teraz ostatnie zdjęcia :)








Jak widzicie, dostałam do przetestowania próbki od Feminum. Zobaczymy co to za cuda :)


niedziela, 12 maja 2013

red slippers

Witam Was kochane :))
Przepraszam za tygodniową nieobecność ale jak wiadomo każdą wolną chwilę poświęcam na przygotowania do matur. Zostały jeszcze tylko dwa ustne i będę wolniejsza i będę mogła przygotowywać się do egzaminu zawodowego :) Właśnie teraz znalazłam chwilkę na napisanie do Was ponieważ musiałam odpocząć w nauce prezentacji maturalne. Wszystko mi się już miesza, ustny polski śni mi się po nocach.. Niech to się już kończy :) A jak Wam idą przygotowania do pozostałych egzaminów?
Mam dla Was zdjęcia zaległego setu jeszcze z przed matur :)


 
Dziewczęta ! Mam do Was prośbę! Powiedzcie mi z czym nosi czerwone balerinki? Nie mam na nie kompletnie pomysłu a szkoda, żeby stały nie używane :)
Buziaki :* Do następnej notki :)

wtorek, 7 maja 2013

matura cz. 1

Witam Was moje kochane maturzystki i nie tylko :)
Jak Wasze wrażenia po dzisiejszym egzaminie? Bo moje .. Hmm trudno określić, zdałam się na swoją intuicję wybierając temat 1 i pisząc tylko to co przyszło mi do głowy i to co wysnułam z tekstów :)
Miałyście stres? Bo mój był ogromny.. Wczoraj wieczorem nie mogłam znaleźć sobie miejsca i spałam tylko 4h  :) Jutrzejszego dnia boję się już mniej niż dzisiejszego no ale jakiś mały stresik jest zawsze :) Co będzie to będzie, w końcu od czego są poprawki? :)
Dzisiaj także odpuszczam jakiekolwiek przygotowania czy powtórki, natomiast wezmę się za małe streszczenie swojej pracy maturalnej, na którą mam tydzień a jeszcze nie wzięłam się za czytanie :) A Wy? Jakie wybrałyście tematy swoich prac?
A na maturkę z wielkim stresem pod pachą poszłam tak

Jutro stawiam na klasyk i większą wygodę czyli spodnie + biała koszula :)
Teraz uciekam na spacer bo jutro kolejna część pięciodniowego stresu :) 
Buziaki !