sobota, 30 marca 2013

no więc

No więc witam Was kochane w świątecznym nastroju :) W sumie tegoroczne święta Wielkiejnocy bardziej przypominają mi Boże Narodzenie, ale fakt tych wiosennych smakołyków na stole nie pozwala zapomnieć o tym jakie święta właśnie obchodzimy :)
Ale po kolei .. Przygotowania do świąt trwają od czwartku.. Zakupy, sałatki, ciasta, żurek, potrawy ciepłe zrobione dzisiaj. A dlaczego dzisiaj ? A dlatego, że dzisiaj przyjeżdża dziadek i świętowanie zaczynamy już niedługo. Jutrzejszy dzień tylko z rodzicami, a w lany poniedziałek do babci :) Z koszyczkiem byłam, ostatnie porządki poczyniłam.. Mogę świętować :)

W poniedziałek rozpoczniemy kolejny miesiąc w kalendarzu a mianowicie kwiecień.. Jest to dla mnie ostatni miesiąc z moją kochaną klasą i ostatnich przygotowań do matury. Po maturze przygotowania do czerwcowego egzaminu zawodowego. Coraz bardziej się boję, coraz bardziej się stresuję.. Nawet bardziej niż przed egzaminem na prawo jazdy :)) Chciałabym być dobrej myśli, ale należę do grupy osób o słabej cierpliwości i szybko łapiących stres no ale co :)

Moje nowości? No nie jest ich dużo bo nie mam nawet kiedy wyskoczyć na porządne zakupy ale jednak coś tam nabyłam, a mianowicie:


Ale także jeszcze bluzeczkę w kolorze pudrowego różu z czarną koronką i bransoletkę w takim samym kolorze. Oczywiście z myślą o zakończeniu roku :)
A teraz czas na 5 zdjęcie z wyzwania :) Zdjęcie, które sprawia, że się uśmiecham? Hmm prosta odpowiedź :)
Moja psia pociecha :) Zdjęcie jest zdjęciem, ale na co dzień kiedy widzę co ona wyprawia nie potrafię się nie raz powstrzymać od śmiechu :))
A teraz uciekam do rodzinnego obiadu i obiecuję wpis w poniedziałek w koszuli :)

Całuję i życzę Wam wszystkiego co najlepsze !

niedziela, 17 marca 2013

miesiąc

Cześć kochane !
Nawet nie wiem kiedy zleciał ten miesiąc, podczas którego do Was nie pisałam... Ach przygotowania do matury tak zajmują i wypełniają każdy kawałek mojego wolnego czasu więc nawet nie wiem kiedy to wszystko tak szybko zleciało... Matura maturą ale mój organizm już ledwo żyje.. Oby do 26 kwietnia i troszkę wolniejszego czasu do tego powtarzania zostanie, ponieważ już nie będzie tego latania za zdobywaniem ocen z pozostałych przedmiotów :)

W mojej szafie parę nowości ale to w następnym wpisie, ponieważ zaraz uciekam do pisania referatu z WOSu. ;) 

Co do wyzwania fotograficznego to hmm... Zdjęcie 4, to zdjęcie osoby do której mam ogromną słabość. Niestety na chwilę obecną w moim życiu nie ma takiej osoby więc zdjęcia nie będzie natomiast zdjęcie 5 już w następnym poście :)) 

PS. Dziewczynki polećcie mi jakieś fajne komedie :)