niedziela, 3 listopada 2013

hello november


Witam Was ! Po raz kolejny po miesięcznej przerwie, ale niestety dni mijają mi strasznie szybko, praca w tygodniu, w weekendy szkołą i czas leci, nawet nie wiem kiedy minął ten miesiąc.
Ostatnio z koleżanką wspominałyśmy czasy szkolne kiedy to marzyłyśmy o tym, żeby już ją skończyć i mieć pracę więcej wolnego czasu na wszystko, a tak naprawdę tych szkolnych czasów brakuje, tych wygłupów na przerwach, narzekania na nauczycieli. Także pamiętajcie ! Nie narzekajcie na szkołę :))
Nie mam za bardzo jakoś weny na pisanie więc wrzucę mix październikowych zdjęć a'la insta :D
"Polowanie na motyle" książka świetna :) / cynamonowa świeca i perfumy Pumy <3
najlepszy jogurt na świecie z miodem i ziarnami zbóż ! / kawa w oczekiwaniu na wykłady


 work work work, trzydniowa zmiana stanowiska :) / dobre deserki, polecam :)
3 i 4. a po pracy nad Wisłą :)
 praca :) / uwiecznienie czarnego lakieru na moich paznokciach (rzadko bywa)
popołudniowe leniuchowanie z mopsem / piękne niebo o 6:30
2. tak się pracuje :)
paluszki w trakcie wykładu? zawsze :)

A teraz uciekam i obiecuję post jutro ! Z nowościami zakupowymi :) 

3 komentarze: