niedziela, 6 maja 2012

to już jutro...

Już jutro do szkoły. Weekend majowy właśnie się kończy i od jutra już tylko odliczanie do zakończenia roku... Ostatni rok, w którym miałam tyle wolnego. Już za rok matura i egzamin zawodowy. To jest coś, czego się boję. Ale mniejsza z tym :)
Dzisiaj pogoda już nas nie raczyła wysoką temperaturą. Było chłodno i wiał wiatr ale nie dałam się i wyszłam na spacer. 
 chustka: rynek;  kurtka: sh;  bokserka: sh;  spodnie: New Yorker

A teraz uciekam na szybki spacer z psiną i do wanny... Odstresować się przed jutrzejszymi 9. godzinami. 
Ragione

sobota, 5 maja 2012

nie lubię.


Cześć kochane :)
Osobiście nie lubię pogody zmiennej. W czwartek super pogoda, krótki rękawek, wczoraj deszcz, a skutkiem tego jest moje dzisiejsze lekkie przeziębienie. Ale ze względu, że pogoda znowu zapowiada się na ładną, nie będę siedziała w domu. Wpadam do Was z notką o kosmetykach do włosów. Oczywiście nie mam ich dużo, ale są tą najczęściej używane przeze mnie :)
No więc przede wszystkim na pierwszym miejscu po umyciu głowy jest:

Odżywka ułatwiająca rozczesywanie. ok. 5zł w Auchan

Moje końcówki są traktowane serum z AVONu. Włosy są gładsze i bardziej ożywione. ok. 10zł
Przed samym suszeniem używam mgiełki. Włosy są delikatne i przy okazji ładnie pachną. :) ok. 8zł w AVONie
Czasem używam rozjaśniacza, ale to najczęściej w wakacje kiedy słońce jest mocne :) ok. 5zł osiedlowy sklepik
No i oczywiście lakier do włosów, ze względu na moją niesforną grzywkę :) ok. 10zł Rossmann

To by było na tyle z kosmetyków, które używam do pielęgnacji włosów. Wczoraj będą na mieście zaopatrzyłam się w dwie pary trampek, buty sportowe z CCC, jazzówki a także nową parę spodni.


czwartek, 3 maja 2012

gorąco

Witajcie kochane ! 
Pogoda jak na tę porę roku sprzyja aż za bardzo. Z tego względu dzisiejsza sesja nie doszła do skutku i postanowiłam zabrać się za pokojowe porządki. Przy okazji sprzątania wpadłam na pomysł dwóch postów: kosmetyki do włosów lub wnętrze mojej torebki. Tylko do Was należy decyzja co chciałybyście zobaczyć :)
Dzisiaj jestem już po drugim treningu z Ewą i muszę Wam powiedzieć, że czuję że moje ciało "ruszyło". Pocę się jak mysz i czuję wszystkie partie ciała, co bardzo mnie cieszy :)
W czasie sprzątania każdemu przychodzą różne pomysłu do głowy a ja zaczęłam bawić się aparatem i powstałam oto taka obecna ja :)


Od paru dni słucham paru piosenek w kółko:


A co Wy lubicie słuchać?  Ragione :)

środa, 2 maja 2012

znowu zaniedbałam

Przepraszam po raz kolejny, ale zbliża się koniec roku, wszystkim nauczycielom przypomniało się o referatach i cały czas jakieś piszę. 
Dzisiaj ze względu na wolne, przeszłam pierwszy trening  z Ewą Chodakowską 
Ćwiczenia nie były trudne i dało się w nich wyczuć naprawdę napinające się mięśnie. Jeśli chcecie ćwiczyć, a nie macie płyty zamieszczam Wam link z treningiem na youtube. Rozpoczynając maj postanowiłam ćwiczyć z nią wytrwale i w każdej wolnej chwili, a z całą pewnością wtedy kiedy będę zła. Pomaga wyładować energię :)
Ale odbiegając od tematu, przedwczoraj robiłam ze znajomymi z klasy grilla, oczywiście wczoraj tylko leczyłam kaca i spałam prawie cały dzień po powrocie do domu :)

Postaram się pisać częściej a jutro jeśli dopisze pogoda, sesja + piknik z przyjaciółką :) 
Całuję, Ragione :)