piątek, 31 sierpnia 2012

szkolnie

Witam witam. Przepraszam, że nie pisałam ale w środę po południu poszłam z kumpelą troszkę odreagować i kiedy wróciłam do domu nie miałam na nic sił, a wczoraj natomiast cały dzień był zalatany. Dzisiaj mam jeszcze chwilę wolnego, a po 15 już znowu jadę spędzić jakoś ten ostatni dzień wakacji. Między mną a G. żadnych zmian. Nie odezwał się. Jestem w stanie wytrzymać do końca września.
Ale nie o tym tu miałam pisać :) Przychodzę do Was z małym szkolnym haul'em. Więc w tym roku kupiłam tylko i wyłącznie piórnik i parę zeszytów, żeby nie szukać w ciągu roku.




Większość zeszytów jest jeszcze z poprzedniego roku. Ja tym czasem uciekam posprzątać w pokoju bo remont dobiegł końca.



Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz