środa, 27 czerwca 2012

pełnia szczęścia

Ach.. Witam Was kochane :)
Chyba nigdy nie byłam tak szczęśliwa jak teraz. Oboje się uzupełniamy, pozmienialiśmy się... Jest naprawdę cudownie :) Wczoraj G. przyjechał do mnie i spędziliśmy razem cudowne popołudnie na wygłupianiu się i rozmawianiu o byle czym :) Ale, że G. codziennie pracuje to spotykamy się sporadycznie ale to dużo lepsze niż codziennie spotykanie po parę godzin, bo przynajmniej się sobą nie znudzimy :)
Dzisiaj przyszły do mnie próbki z Johnson's baby, które razem z moją I. przeznaczamy na dorzucenie do prezentu dla K., która nie dawno została mamusią i wybieramy się do niej w zakończenie roku :) Jeśli się uda porobić zdjęcia to wstawię zdjęcia małej :) Jako, że cały dzisiejszy dzień spędziłam w domu pobawiłam się w kosmetyczkę i stworzyłam manicure na zakończenie roku :) Ale pokażę Wam w piątek wstawiając set na zakończenie :)
A teraz ciepła herbatka, Dziewczyny z drużyny i pyszne czereśnie mmm :))

2 komentarze:

  1. tez czekam na te probki:P dlugo czekalas:P? zapraszam do mnie obsewuje;)!

    OdpowiedzUsuń