środa, 2 maja 2012

znowu zaniedbałam

Przepraszam po raz kolejny, ale zbliża się koniec roku, wszystkim nauczycielom przypomniało się o referatach i cały czas jakieś piszę. 
Dzisiaj ze względu na wolne, przeszłam pierwszy trening  z Ewą Chodakowską 
Ćwiczenia nie były trudne i dało się w nich wyczuć naprawdę napinające się mięśnie. Jeśli chcecie ćwiczyć, a nie macie płyty zamieszczam Wam link z treningiem na youtube. Rozpoczynając maj postanowiłam ćwiczyć z nią wytrwale i w każdej wolnej chwili, a z całą pewnością wtedy kiedy będę zła. Pomaga wyładować energię :)
Ale odbiegając od tematu, przedwczoraj robiłam ze znajomymi z klasy grilla, oczywiście wczoraj tylko leczyłam kaca i spałam prawie cały dzień po powrocie do domu :)

Postaram się pisać częściej a jutro jeśli dopisze pogoda, sesja + piknik z przyjaciółką :) 
Całuję, Ragione :)

1 komentarz: